Airbrush makeup – inaczej makijaż natryskowy

Rate this post

Wyobraź sobie, że wstajesz rano, szykujesz się do pracy, zasiadasz przed lustrem, aby nałożyć makijaż i… używasz do tego tylko jednego sprzętu. Możesz tego dokonać dzięki urządzeniu o nazwie airbrush, które po polsku nazywane jest pędzlem powietrznym. Stwórz swój natryskowy makijaż bez użycia gąbeczek i pędzli!

Czym jest airbrush make-up?

Tę technikę nakładania makijażu znają już profesjonalni artyści, amerykańskie gwiazdy i fotografowie. W Polsce stawia swoje pierwsze kroki, ale to tylko kwestia czasu, kiedy rozpocznie się prawdziwy marketingowy boom. Jest to najwygodniejsza, najszybsza i najbardziej efektywna forma wykończenia lub stworzenia całego make-upu od podstaw – technika nakładania produktów kosmetycznych na skórę poprzez użycie systemu natryskowego podobnego do tego w solarium oraz przy wykonywaniu body painting. I to bez użycia tradycyjnych pędzli lub gąbek. Krycie nakładanej warstwy można regulować w zależności od tego, w jakim celu nanosimy make-up i na jak długo zamierzamy go nosić.

Jak zbudowana jest maszynka natryskowa?

Zbudowana jest z trzech głównych części – piórka, zwanego igłą, kompresora i węża powietrznego łączącego piórko i kompresor. Wyglądem przypomina pistolety do body painting lub opalania natryskowego. Oczywiście różnica polega na parametrach kompresora i igły. W przypadku makijażu powietrznego nie ma obowiązku używania sprzętu przez kilka godzin jak w przypadku body paintingu. Z drugiej strony piórko do nakładania sztucznej opalenizny na dość sporych rozmiarów obiekt niekoniecznie sprawdzi się przy dokładnym konturowaniu ust.

Wykorzystanie airbrush make-up

Wspomniani wcześniej profesjonalni makijażyści i fotografowie kochają tę technikę z dwóch powodów. Po pierwsze, twarz wygląda idealnie na wykonanych fotografiach. Po drugie, skóra szokuje naturalnym wyglądem szczególnie na żywo. Nadchodzące śluby, studniówki, sylwester, sesje zdjęciowe są najczęściej wybieranymi okazjami do skorzystania z usług makijażysty posługującego się tym specjalnym narzędziem do natryskowego makijażu.

Plusy stosowania airbrush make-up

Mówi się, że jeżeli raz spróbujesz, to już więcej nie wrócisz do standardowych akcesoriów do nakładania makijażu. System natryskowy sprawdza się przy cieniach do powiek, wykonywaniu kresek w stylu eyelinera, równomiernym nakładaniu błyszczyków i szminek, a już na pewno podkładu. Ten ostatni wymaga niemałej uwagi, gdyż od niego zależy, jak będzie wyglądała cera po kilku godzinach. Otóż dzięki airbrush nasze dzieło sztuki wytrzymuje nawet do 48 godzin. Optycznie „wyprasowuje” skórę twarzy, dzięki czemu wygląda idealnie i co najważniejsze naturalnie przez długi czas. Nie trzeba jednak czekać na specjalną okazję, aby spróbować tego genialnego wynalazku na własnej skórze. Codzienny, delikatny makijaż również może być wykonywany dzięki tej technice. Zapomnij więc o wklepywaniu, blendowaniu i nakładaniu warstw! W kilka minut wykończysz cały make-up, zaczynając na podkładzie, a na powiekach kończąc.

Minusy użytkowania

Na pewno największym minusem jest cena sprzętu oraz jego kosmetyków. Niestety nie możemy wykorzystać tych samych podkładów czy cieni, które służyły nam przez lata, albowiem posiadają one inną konsystencję od tej, która wymagana jest przez producenta aerografu. Użycie innych produktów prowadzi do zapchania maszynki lub nawet jej zniszczenia. Cena jednego kosmetyku to nawet 100 zł, więc przy większych zakupach licznik może wzrosnąć nawet do kilkunastu złotych. Samo czyszczenie aerografu też nie należy do przyjemności. Jest to dodatkowa, pracochłonna czynność, która jednak musi być wykonana z dokładnością, gdyż wpływa to na długość użytkowania i precyzje rozprowadzania zawartości. Narzędzie przez wielu uważane jest za ciężkie i nieporęczne, także potrzeba długotrwałej praktyki, aby makijaż wychodził nieskazitelnie. Nie pozwól, aby rozpylone produkty dostały się do twoich dróg oddechowych. Zawsze wykonuj makijaż na wdechu z zamkniętymi ustami i oczami.

Zanim zdecydujesz się na makijaż natryskowy, sprawdź opinie makijażysty, do którego się wybierasz. Jest to metoda raczkująca w naszym kraju, więc trudno będzie znaleźć odpowiedniego specjalistę. Nie mniej jednak warto spróbować i cieszyć się okładkowym makijażem nawet do 48 godzin!

The post appeared first on .

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*